Wiosenne :D ;P
I wiecie co? Jako kobieta zazdroszczę M. włosów! Jak ja bym chciała mieć ich taaaaaaaaak dużo i żeby taaaaak szybko rosły... Z drugiej strony jako yghm mężczyzna (jak to brzmi...) współczułabym mu ;P Regularne wizyty u fryzjera co 2 tyg, chodź i co tydzień by się przydało... nie są chyba komfortowe ;P Ale w przeciwnym razie nie da się tych ,,pokręceńców,, poskromić ;) Takim sposobem dziś też wizyta u fryzjera była konieczna ;P Oby moja przyszła córka miała włosy tatusiowe bo inaczej wyklnie mamuśke ;P
A to jeszcze świąteczne, z siostrą ;)
Dziś w szkole byłam tylko do 12 ;) Później poszłam do M. na obiadek, wprawia mi się ukochany! Będę miała niezłego kucharza od października! :D:D
I tu też moje pytanie... jeśli zaglądają tu jacyś studenci, byli studenci tudzież krewni studentów prosiłabym o informację kiedy zacząć się rozglądać za mieszkaniem ? Chyba nie ma sensu czekać do września... więc kiedy? Tuż po maturach? Po ogłoszeniu przyjęć? Miesiąc po ogłoszeniu przyjęć? nie wiem...
Pozdrawiam !
Zmęczenie+ apetyt, kojarzy mi sie z jednym:-p. Co do mieszkania, ja zaczęłabym sie rozglądać wczesniej, zeby ceny były w iare bo kołopaździernika moga juz byc wyższe, ale to nie reguła.
OdpowiedzUsuńWłaśnie wiem, że wcześniej tylko nie wiem jak bardzo ,,wcześniej,, :D Po maturzę zacznę przegląd!
UsuńZacznij szukać jak najwcześniej, wiele ogłoszeń powinno pojawić się na przełomie maja/czerwca, po sesjach dużo studentów wyjeżdża do rodzinnych miast na wakacje i rezygnuje z mieszkań.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
Boję się tylko rozczarowania jak się jednak nie dostanę;)
UsuńZachwire zaczne ci zazdrościć:D Chyb wcześniej, bo moja kuzynka jak szukałą w sierpniu to zostały same drogie, albo nie było już miejsc.
OdpowiedzUsuńmhm. Ale Wam fajnie tam na zdjęciu ; P
OdpowiedzUsuńNoo fajnie nam :D ;P
Usuńod połowy lipca proponuję zacząć poszukiwania i targuj się, bo warto:-)
OdpowiedzUsuń