wtorek, 7 lutego 2012

Dobry pomysł to podstawa...

No więc w tamtym tygodniu gdy temperatura spadła poniżej -20 stopni to my zasuwaliśmy do szkoły dzień dnia... W tym tygodniu jak temperatura wzrosła o prawie 10 stopni moja cudna szkoła wpadła na pomysł poskracania lekcji :) ! BRAWO TU TERAZ BIJEMY ;) Już nie BIJEMY BRAWA tylko czytamy dalej :) Wczoraj w szkole nie byłam bo autobus nie przyjechał wcale rano... no cóż innego nie mam :) Dzisiaj pojechałam na 8 i o 11.20 byłam już s powrotem na dworcu... Sobie myślicie głupia czego marudzi ?? A no marudzi bo mi zimno, samochody mają, wsiądą się rozjadą a ty sobie stój 2 godziny na dworcu i przymarzaj... to ja już wolę te lekcje mieć dłuższe, pozaliczać sprawdziany te które poprzerzucali na ,,po feriach,, i mieć święty spokój później a teraz wychodzić 15 minut przed autobusem i nie marznąć... No ale taki jest tok rozumowania nauczycieli mojej szkoły :) W takim razie wracam do domu wcześniej z lodem na okularach i cała sina :) To jest to co tygryski lubią najbardziej !! :)
No ale co będę narzekać! Jeszcze tylko 3 dni i ferie...
A ja będę czytać ,,Lalke,, buuuu :(
A co po za szkołą, lekturami i mądrością nauczycieli ?? A no w sumie nic :) Siedzę sobie całe dnie, trochę się uczę, trochę rozmawiam z M., trochę po marudzę, odrobinę poszukam kart na Wielkanoc, powychodzę z psami, porozganiam Toske i Leona bo skutecznie próbują się ze sobą bawić... ciekawe kiedy biedne ptaszysko głowę straci ??, oczywiście poodwiedzam wasze blogi, pouśmiecham się oglądając fotki Waszych dzieciaków, pozazdroszczę zdolności w tworzeniu kart i innych twórczych twórczości i tak sobie czas płynie...
Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie po sobie znak :) To mój pierwszy z hmm 10 może blogów który przetrwał więcej niż 2 posty hehehe :D
Pozdrawiam !

1 komentarz:

  1. o matko... "Lalka"... przetrwalam tylko 1 z 3 tomow

    OdpowiedzUsuń